środa, 14 października 2009

MEXICO Travel

Miasto leżące na wysokości ponad 2200 m.n.p.m. (najwyższy szczyt naszego kraju, Rysy- 2499 m), liczy sobie prawie 28 mln. mieszkańców - Polska około 40 mln. Zabudowa raczej prosta, liczne prowizorki. Ogólnie kolorowe miejsce i bardzo niebezpieczne - pierwsze na świecie liczbie porwań dla okupu ! Kobiety kierujące pojazdem w Meksyku po godz. 22 nie muszą zatrzymywać się na czerwonym świetle - względy bezpieczeństwa, ale tam i tak nikt nie zwraca uwagi na sygnalizację ;) Miasto wielu kontrastów, dużego ubóstwa i wielkiego bogactwa, ulicznej sromoty i radości z prostych rzeczy. Jednak życzliwość meksykanów, otwartość na drugiego człowieka są tym czymś, czego my Polacy musimy się jeszcze nauczyć.

Podróż odbyła się w ciągłym pośpiechu, gonitwie obowiązków naszej pracy, co dla fotografa było bardzo frustrujące z uwagi na liczną ilość ciekawych motywów, których nie było czasu sfocić.

Temat pt. "Mexico Travel" absolutnie niewyczerpany !



Lecimy, transfer z Frankfurtu do Mexico City to bite 12 godzin. lotu, bardzo nudnego i niewygodnego lotu...

Po wspomnianych wyżej 12 godzinach lotu, wylądowaliśmy w Acapulco, Mexico City air-port zalała mega burza i dostaliśmy "extra" dobę w stolicy skoków klifowych do oceanu.
Jednym z obrazków tego tropikalnego miasta nad Pacyfikiem, są liczne autobusy komunikacji miejskiej, których wydawać by się mogło, jedynym celem jest możliwie najciekawsze oklejenie (najlepiej kompletnie) przedniej szyby ! Ledwo małe okienko zostaje, aby jednak coś tam widzieć na drodze ;) To zdjęcie dedykuję naszym nadgorliwym przedstawicielom prawa, goniącym amatorów przyciemniania szyb !

Meksykański krawężnik ! Jak nie wolno parkować na chodniku to się montuje takie krawężniki, ich wysokość tłumaczy tak liczną grupę pojazdów terenowych, bo jednak gdzieś parkować trzeba :))



Jedyne 30 min. podczas całego pobytu, kiedy mogliśmy kupić kilka pamiątek - uroki podróży zawodowej... Na zdjęciu sklepik z ręcznie wykonanymi ozdobami, figurkami, obrazkami, rzeźbami. Każda z nich jest ręcznie wyklejana tysiącami malutkich koralików (średnicy około 2mm), które mienią się kolorami i nadają jedyny tak oryginalny urok. Niestety ceny też były oryginalne...
Posted by Picasa

1 komentarz: